Pamiętasz zabawę w głuchy telefon? Uczestnicy siadali, najczęściej w okręgu, a osoba rozpoczynająca grę wymyślała zdanie lub hasło, które szeptano sobie „na ucho”. Ostatnia z osób miała za zadanie powtórzyć je na głos w takiej formie, w jakiej usłyszała je od poprzedniego gracza. Najczęściej hasło było zniekształcone i zupełnie inne od pierwotnego. Ten mechanizm bardzo dobrze obrazuje sposób, w jaki informacje funkcjonują dziś w internecie.
W dobie powszechnego dostępu do sieci, mediów społecznościowych i forów internetowych każdy może swobodnie wyrazić swoją opinię. Niestety oznacza to również, że bardzo łatwo przykleić komuś łatkę lub zniszczyć wizerunek firmy na podstawie kilku negatywnych, często niezweryfikowanych informacji. Podobnie jak w zabawie w głuchy telefon, komunikaty te bywają plotkami lub zniekształconymi opiniami przekazywanymi przez osoby trzecie, które nie zawsze mają styczność z daną usługą czy produktem.
Warto też pamiętać, że zadowoleni klienci znacznie rzadziej dzielą się opiniami niż ci niezadowoleni. Gdyby każdy pozytywnie nastawiony klient publikował swoją ocenę w internecie, obraz wielu firm byłby znacznie bardziej zrównoważony i wiarygodny. W obecnej rzeczywistości negatywne doświadczenia znacznie częściej trafiają do przestrzeni publicznej, co może zaburzać realny obraz marki.
Dodatkowym problemem jest nieuczciwa konkurencja, która czasami publikuje negatywne komentarze lub opinie w celu zdyskredytowania danej oferty. Takie działania, choć nieetyczne, wciąż zdarzają się w sieci i dodatkowo utrudniają ocenę, które opinie są prawdziwe, a które stanowią element manipulacji.
Właśnie w takim kontekście pojawiło się pojęcie marketingu szeptanego, zwanego również buzz marketingiem. Jest to forma komunikacji oparta na inicjowaniu i podtrzymywaniu rozmów na temat marki, produktu lub usługi w przestrzeni internetowej. Jej celem było zwiększanie rozpoznawalności, zachęcanie do wymiany doświadczeń oraz reagowanie na pojawiające się opinie – zarówno pozytywne, jak i negatywne.
W swoim pierwotnym założeniu buzz marketing miał działać jak swoisty barometr nastrojów i forma kontroli wizerunku, jednak z czasem zaczął budzić coraz więcej kontrowersji. Granica pomiędzy rzetelną informacją a manipulacją jest w tym przypadku bardzo cienka, dlatego obecnie coraz większą wagę przykłada się do transparentności, autentyczności i etyki komunikacji marketingowej.
Dziś buzz marketing warto traktować przede wszystkim jako zjawisko i element historii rozwoju marketingu internetowego. Znajomość jego mechanizmów pozwala lepiej rozumieć, w jaki sposób powstają opinie w sieci oraz bardziej świadomie podchodzić do treści, z którymi spotykamy się na co dzień w internecie.


